Bjurwa Fantomatyczna

by Jan Strach

supported by
Gavin Hellyer
Gavin Hellyer thumbnail
Gavin Hellyer Some fairly decent yet esoteric music out of Poland. I've heard a bit of this act over the last couple of years. Pretty good I reckon. Favorite track: Jesienna Migracja Gifów.
/
  • Streaming + Download

    Includes unlimited streaming via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.

    Kupując płytę dostajesz dodatkowo - patrz obrazek w opisie
    Here is what you get in addition when you buy the album - see the picture in the album description.

      10 PLN  or more

     

1.
2.
3.
4.
5.
03:20
6.
04:11
7.
(free) 04:10
8.
03:30
9.
(free) 03:39
10.

about

Niekategoryzowalna wypadkowa rocka, casio-elektroniki, lo-fi, podniosłego popu, punka, post-punka, krautrocka, pełna sampli, gitar, klawiszy, rzężących efektów, wzniosłych melodii i tekstów niebanalnych. Z braku lepszego terminu nazywana przeze mnie psychodelicznym chaos-popem. Dzieło wiecznie pozbawionego snu szaleńca, tworzone z miłością i dbałością jak tylko skromny warsztat pozwalał, by jak najwierniej odtworzyć wnętrze jego zmęczonej głowy. Ponieważ album nie jest darmowy, zamieszczam informację jakie bonusy podołączałem by była swej ceny warta: imgur.com/a/BzXec

Album jak zawsze nakładem Underpolen Netlabel, przystani dla hałaśliwych i natchnionych domorobów:
underpolen.blogspot.com

Absolutely uncategorizable combination of rock, casio-electronics, lo-fi, majestic pop, punk, post-punk, krautrock, full of colliding samples, guitars, keyboards, whiny effects, but also beautiful melodies and non-dumb lyrics. For lack of a better term called by me "psychedelic chaos-pop". A work of constantly sleep-deprived madman, made with love and as carefully as the modest setup allowed, so as to depict, as closely as possible, the inside of his tired head. As you can see the album is not free, so see in the attached picture info about all bonuses that I included so that it's worth its price: imgur.com/a/BzXec

As usual, released on Underpolen Netlabel, the home of noisy, spirited homerecorders:
underplen.blogspot.com

credits

released July 5, 2017

tags

license

about

Jan Strach Poznań, Poland

Noisy Nostalgic Experimental Post-Pop

contact / help

Contact Jan Strach

Streaming and
Download help

Redeem code

Track Name: Umrzeć To Ostatnia Rzecz Jaką Chciałbym Zrobić, Bejbe
Oczywiście że pragnę śmierci, kto nie pragnie?
Ale najpierw chcę zostać pradziadkiem
Wdrapać się na każde wysokie drzewo w sadzie
I opisać, opisać to w memłarze

Więc umrzeć to ostatnia rzecz jaką chciałbym zrobić, bejbe

Oczywiście że istnienie boli, lecz jakże
To tak przestać; to nie wypada! To nieładnie!
Wszystko co jest lepsze niż co nie jest, to jest pewne
Może boleć; całą wieczność będę miał na całą resztę.

Więc umrzeć to ostatnia rzecz jaką chciałbym zrobić, bejbe

TRANSLATION:

Dying is the last thing I'd want to do, babe

Of course I yearn to die, who doesn't?
But first, I'd like to become a great-grandfather
clinb every tall tree in the orchard
And write about it in my memoir.

So dying is the last thing I'd want to do, babe

Of course existence is pain; but to just stop?
It's untoward; it's in bad taste.
All that is is batter than all that isn't and this is a fact
Pain is ok; I'll have forever to deal with everything else

So dying is the last thing I'd want to do, babe.
Track Name: Kurz+Bałagan
Ja prawie złamię lewe ramię
Tak moje miasto ciągnie garnie
Po ptasich dziobach deszczem stuka
I lato miejsca we mnie szuka

Proszę, gdy mówisz cicho w kierunku
mojego kurzu i bałaganu
gdy kochasz kochasz deszczem miękkim
to ja cały czas otwarty na dół.

(Jestem szarą wodą
Szarą jak czasu rzeka będzie
Szukam ciebie w kącie lasu
i las ze mną był w ręku przez lata
i las lata szuka miejsca we mnie

TRANSLATION:

Dust+Mess

I shall nearly break my left arm
So it is pulled nearer by my city
Rain knocking on birds' beaks
And summer looks to place to nestle inside me

Please, while you talk gently in the direction
Of my dust and mess
You love when you love with soft rains
Here I am, always open towards below.

I am grey water
Grey as the river of time shall be
I am looking for you in the corner of the forest
And the forest has been in my hand all these years
And the forest is looking for a place inside me for years
Track Name: Nikt Nie Mieszka
Chowasz nogi pod sofę coraz dalej i dalej aż się w przedział rozjeżdża
Kolei międzystanowej i za drzwiami już czeka cała przeszłość rozlana
Chciałbyś wejść jak do wanny ale brniesz po kolana
Po horyzont po szyję po niewczasie po równo
Poboczami, poniekąd, tak ponuro i smutno
Chowasz głowę pod mankiet by wydobyć językiem
Pierwsze literki pulsu, z boku chwili wykwitłe

TRANSLATION

Nobody Resides
You hide your legs under the sofa deeper and deeper
until it expands into a compartmentOf a trans-state train
and behind the door the whole future awaits, spilt
You wish to enetr it like a bathtub but you wade in it, knee-tall
Until the horizon, up till the neck, too late, evenly
Along sideroads, allegedly, so grim and sad
You hide your hed under your cuff to extract with your tongue
The first letters of your pulse which had bloomed from the side of the moment
Track Name: Sifu
Dziewczyna w sportowym staniku i bez brwi pobiła mężczyznę w Wyższej Szkole Geodezji

A girl in a sports bra and with no eyebrows has beat up a man in a College Of Land Surveying.
Track Name: Nagle Nic
Nagle, znienacka, nie stało się nic
Cały świat był zdziwiony
A tyle wydałem na petardy
I wino i ser francuski twardy
Zapakowany został w dłoni

A brałem lekcje a kursy treningi
A rekolekcje a bieżnia i dieta
A te prelekcje, dykcja i moda
Te horyzonty tak poszerzane
Że aż trzeszczały nadwerężane
Po ty by pojąć że nigdzie nigdy
Niespodziewanie nic się nie stanie.

Nikt nie spodziewał się takiej ciszy
To znaczy trochę przeczuwałem
Widzicie zawsze taki dar miałem
Czytając z nieba i ruchu myszy
Bałem się że będzie nic i proszę

TRANSLATION

Suddenly, nothing

Suddenly, unexpectedly, nothing happened
The whole world was surprised
And I have spent so much on fireworks
And wine, and ths hard french cheese
remained unopened in my hand

But I took lessons, courses, trainings
What about Sunday school, treadmill and diet?
What about lectures, enunciation and fashion?
What with those horizons broadened so much
They started creaking, on verge of breaking
Just so I could fathom that nothing
Is ever going to unexpectedly happen.

Nobody had expected such silence
I mean, I for one have suspected something
You see, I have always had a gift
And scrying from the sky and movement of the mice
I was afraid that nothing is gonna happen, and here we are

Suddenly, unexpectedly, nothing happened
Track Name: Archipelago
There is no longer a star where the trees still look up
Have a summer get a living room and a skull

Go out, take me outside, tell me the fiery fiery lies
Come out, describe what we all really are

You, a country that of course stopped to know
You, a straight line through all sighs and doubts
You read my words without any flaws
You know what I know before I know
Track Name: Z Głowy
Bo w jej domu są dwa domy
Wszyscy mają samochody
Dzieci farbki, dzieci stopy
Tupią na dzień dobry, na dzień dobry.

Bo w jej głowie same drzwiczki
I klasówki, i wycieczki
Wywiadówki i ucieczki
Jak najdalej z głowy, z głowy.

TRANSLATION

Out of head

For there are two houses in her house
Everybody owns a car
Children's paints, children's feet
Thumping to say good morning

For in her head there are only doors
Class tests and class trips,
Parent-teacher meetings and escapades
As far as possible out of head, out of head
Track Name: Jesienna Migracja Gifów
Ach pójdźże ze mną między piksele
Na tle gradientu w kryształy miękkie
Niech nas utulą modemu szumy
I paproci w doniczce szelest

Ach Weź dłoń moją polygonalną
I wetchnij w płuca łunę fraktalną
Wsłuchaj się w pieśni kiepskiej jakości
Ptaszyny leśnej w odcieniach szarości

To jest prawdziwe, co prawdziwym nazwiemy
Gdzie większość czasu spędzamy
Gdzie żyjemy i kochamy
Gdzie tęsknimy dnia każdego
A innym nic do tego.

Wpatruję się w twe wyrazy ważne
I w buźkach z przecinków sens życia wypatrzę
I zachód w hd oglądamy we swoje
I gifów jesienne migracje.

TRANSLATION:

The Fall Migration of Gifs

Ah, enter with me amongst pixels
Into soft crystals in front of gradients
We shall be lulled to sleep by sounds of the modem
And rustling of fern in a flowerpot

Ah, take my polygonal hand
And breathe with me with the fractal glow
Listen to the songs in low resolution
Of a forest bird, drawn in grayscale

What we call real, is real
Where we spend most of our time,
Where we live and love
The place which we miss every day
And it is nobody else's business.

I gaze into your important words
Looking for the meaning of life amidst faces made with commas
And we both watch the sunset in HD
And the gifs migrating in fall.